Archiwa społeczne

Archiwa społeczne

W Polsce jak i na świecie coraz większą popularnością cieszą się niezmiernie istotne archiwa społeczne, takie jak na przykład Archiwum Wschodnie, czy też Archiwum Opozycji prowadzone przez Ośrodek KARTA. Czym zatem są archiwa społeczne i dlaczego warto przyjrzeć się im z bliska? Zapraszam do lektury.

AS – co to jest?

Zacznijmy od tego, że jest to pojęcie bardzo młode i można spotkać się z różnymi jego wariacjami. W roku 2012 wydany został podręcznik Archiwistyka społeczna, w którym można doszukać się następującej definicji: Archiwum społeczne prowadzone jest przez: organizacje pozarządowe (w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy O działalności pożytku publicznego i o wolontariacie) lub powstaje przy jednostce samorządu terytorialnego w efekcie celowej aktywności obywatelskiej. Archiwum gromadzi, przechowuje, opracowuje (w celu udostępniania) materiały dokumentowe, ikonograficzne lub audiowizualne. Dokumentacja ta tworzy niepaństwowy zasób archiwalny. Warto zauważyć, że niestety pojęcie to nie zostało wprowadzone jeszcze do ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Dość powiedzieć, że zdefiniowanie czym dokładnie jest archiwum społeczne nie jest sprawą prostą.

zdefiniowanie czym dokładnie jest archiwum społeczne nie jest sprawą prostą

Spróbujmy więc wyjaśnić pokrótce kilka założeń na jakich opierają się AS-y.

Interesujące nas archiwa powstają najczęściej przy wszelkiego rodzaju stowarzyszeniach, towarzystwach regionalnych lub lokalnych czy też grupach pasjonatów. Oznacza to, że dokumentują ich działalność w formie zapisków lub jakże popularnej i ważnej fotografii. Zasób takiego archiwum jest więc źródłem nie do przecenienia, dokumentującym życie społeczne i codzienne wytwórców oraz ich otoczenia. Zasób ten należy do organizacji czy też stowarzyszenia, które dokumentację posiada. Do archiwów społecznych trudno jednak zaliczyć kolekcjonerów prywatnych, którzy zazwyczaj nie udostępniają swoich zbiorów bezpłatnie wszystkim zainteresowanym osobom.

Funkcje archiwów społecznych

Skoro mowa o udostępnianiu to zadania jakie spełniają archiwa społeczne nie różnią się w zasadzie niczym od funkcji innych archiwów. AS-y gromadzą dokumentację, ewidencjonują, opracowują, przechowują, udostępniają oraz zabezpieczają. Oczywiście zakres tych działań często jest ograniczony z przyczyny tak oczywistej, jak brak środków finansowych. Trudno jest również osobom, które prowadzą swoją działalność zazwyczaj nieodpłatnie, z potrzeby dokumentowania historii,

prowadzą swoją działalność zazwyczaj nieodpłatnie, z potrzeby dokumentowania historii

udostępniać dokumenty od poniedziałku do piątku od godziny ósmej do piętnastej. Trzeba mieć jeszcze lokal, a zdarza się, że jest nim mieszkanie prywatne jednego z przedstawicieli danego stowarzyszenia prowadzącego archiwum. Ważne jest dlatego wsparcie państwa dla inicjatyw jakimi są AS-y, gdyż bez nich społeczeństwo dbające o swoją historię i tożsamość może stracić wiele cennych źródeł do jej odkrywania. Takie wydarzenia niestety miały już miejsce. Niektórzy pozbywają się starych zdjęć lub listów nie wiedząc ile tak naprawdę mogą być one warte dla badaczy historii. Jak pokazują przykłady opisane w książce Archiwistyka społeczna również i niektóre towarzystwa nie przejmują się dokumentacją znajdującą się w ich posiadaniu. Promowanie archiwistyki społecznej może zwiększyć szanse na ocalenie niektórych świadectw historii od niekoniecznie przemyślanych działań człowieka.

Co ciekawe archiwa społeczne tworzone są przez ludzi,

archiwa społeczne tworzone są przez ludzi

którzy przynosząc swoje kolekcje, czy też zbiory do interesującego ich archiwum wzbogacają jego zasób. Bez tych darczyńców wiele AS-ów nie powstałoby lub miałoby bardzo ubogi zasób. Dlatego też archiwa społeczne muszą prowadzić działalność informacyjną traktującą o dokumentacji, którą posiadają. Pozwoli to na dotarcie nie tylko do potencjalnych odbiorców, ale także i darczyńców, którzy może zamiast wyrzucić stare niepotrzebne dokumenty przekażą je w dobre ręce.

Archiwa Społeczne w Polsce

Takiej promocji, chęci zgromadzenia informacji o jak największej liczbie archiwów społecznych w Polsce oraz chyba przede wszystkim edukowaniu służył ogólnopolski projekt Archiwa Społeczne w Polsce prowadzony przez Ośrodek KARTA dzięki wsparciu Narodowego Instytutu Audiowizualnego. Na stronie www.archiwa.org znaleźć można stale poszerzaną bazę danych, dzięki której bez problemu zlokalizujemy interesujące nas archiwum znajdujące się Polsce czy też zagraniczne przechowujące poloniki. Łącznie jest ich prawie 500 co stanowi imponującą liczbę. Klikając w rekord, otrzymamy dane kontaktowe, informacje o archiwum oraz jego zasobie, a także o formie jego udostępniania. Jest to kapitalne źródło wiedzy dla każdego poszukującego konkretnych informacji.  Co więcej, Ośrodek KARTA w 2014 roku w ramach projektów systemowych konkursu Obywatele dla demokracji, otrzymał dwuletni grant na projekt Stabilizacja archiwistyki społecznej w Polsce. Celem tego zaplanowanego na dwa lata projektu jest zmiana sytuacji archiwistyki społecznej w Polsce poprzez: opracowanie modelu współpracy z państwem, uporządkowanie statusu prawnego AS-ów, profesjonalizacja, dalsza rozbudowa strony www.archiwa.org, a także podniesienie rangi archiwistyki społecznej.

Na stronie www.archiwa.org znaleźć można również pomocne informacje oraz ofertę szkoleniową dla wszystkich zainteresowanych tematyką AS-ów. Najwięcej informacji znajdą tam jednak osoby, które chciałyby zorganizować archiwum społeczne lub pokazać działalność swojej organizacji w Internecie. Znajdziemy tam poradniki oraz publikacje opisujące AS-y na świecie. Najciekawszym jest wspomniany tu już podręcznik Archiwistyka społeczna który w przejrzysty i przystępny sposób analizuje zagadnienia takie jak pozyskiwanie zbiorów, opracowywanie ich, udostępnianie czy też digitalizacja. Polecam tą publikację każdemu, a nie przekonanym jej recenzję znajdującą się w numerze 3/2013 kwartalnika Archiwista Polski. Zaznaczę tylko, że wszystkie publikacje udostępniane są bezpłatnie. Również nieodpłatnie można wziąć udział w szkoleniach proponowanych przez Ośrodek Karta, które dotyczą oczywiście archiwów społecznych, a mianowicie tworzenia i prowadzenia takich jednostek oraz ich miejsca w przestrzeni społecznej. Oprócz szkoleń i podręczników oferowane są również narzędzia, które można wykorzystać w celu stworzenia własnego archiwum. Jednym z nich jest komputerowa baza do katalogowania zbiorów, dzięki której opiszemy nasz zasób oraz umożliwimy użytkownikowi jego łatwe przeszukiwanie. Do tego można uzyskać stronę internetową taką jaką posiadają Cyfrowe Archiwa Tradycji Lokalnej. Pozwala ona nie tylko na prezentowanie zasobu w Internecie, ale także na jego dokładny opis. Każdy zainteresowany tematyką archiwów społecznych znajdzie na stronie www.archiwa.org bogate źródło fachowej wiedzy.

Archiwa społeczne w Polsce uzupełniają dzięki oddolnej inicjatywie działalność archiwów państwowych.

Archiwa społeczne w Polsce uzupełniają dzięki oddolnej inicjatywie działalność archiwów państwowych

Zaczynają się też w coraz większym stopniu profesjonalizować i nawiązywać współpracę z państwową służbą archiwalną. Wpływ na ich dalszy rozwój może mieć działalność właśnie takich inicjatyw jak Archiwa Społeczne w Polsce, a także wsparcie finansowe i opieka państwa. Do tego ostatniego przyczynić może się również nowelizacja Ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Na chwilę obecną jednak ważne jest wspieranie każdej inicjatywy, która może przyczynić się propagowania idei jaką jest archiwistyka społeczna. Dzięki niej szybciej mogą rozwijać się badania regionalne i lokalne, a osoby je prowadzące dzięki takim inicjatywom jak Cyfrowe Archiwa Tradycji Lokalnej nie mają problemu z dotarciem do źródeł. Może sami macie do przekazania fragment historii, którą chcielibyście podzielić się z innymi?

 Zdjęcie: Môsieur J. [version 9.1] na licencji CC BY2.0

Piotr Frąckowiak

Jestem historykiem archiwistą i filologiem angielskim. W kręgu moich zainteresowań badawczych leży rozwój szkolnictwa wyższego w Szczecinie po roku 1945, zwłaszcza humanistyki. Pracuję nad rozprawą doktorską dotyczące tego tematu. Obecnie pracuję w Archiwum Uniwersytetu Szczecińskiego.

Jedna myśl na temat “Archiwa społeczne

  1. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Państwa stronę. Historia i kultura regionalna zawsze mnie interesowały, ale dopiero od niedawna naprawdę staram się ją poznać; z tym, że dla mnie region to Lubelszczyzna i wschodnia granica naszego kraju. Ciekawi mnie głównie wielokulturowość i zmiany w jej strukturach po II WŚ i akcjach przesiedleńczych mającymi miejsca zaraz po niej. Ślady tych czasów widoczne są do dziś, z dnia na dzień coraz mniej, w postaci zniszczonych i opuszczonych synagog, cerkwi, cmentarzy, domów. Studiuję historię sztuki i mam nadzieję, że kiedyś będę miała szczęście i odwagę, aby zająć się tym tematem na poważnie oraz, że zdobędę wiedzę, która mi na to pozwoli.

    Nigdy wcześniej nie miałam okazji dowiedzieć się tak dużo o historii tzw. „Ziem odzyskanych”; to bardzo ciekawe zagadnienie!

    Pozdrawiam,
    Paula K

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *